Kultura masowa – nowa dyktatura ciemniaków.

październik 21, 2008

Kultura masowa – co to takiego?

Zaszufladkowany do: Kulturalnie. — Jazza @ 6:54 pm

Po raz kolejny zadajemy sobie pytanie, czym jest kultura masowa.

Jedna z tradycyjnych definicji głosi:

Kultura masowa to ogół jednolitych form masowego uczestnictwa kulturalnego, jednolitych wytworów kultury, użytkowanych współcześnie przez wielkie, zróżnicowane masy odbiorców; w węższym znaczeniu określenie odnoszące się zwłaszcza do treści przekazywanych i odbieranych przez środki masowego przekazu. Pojęcie kultury masowej ma często odcień pejoratywny, zwłaszcza w pracach krytyków tzw. społeczeństwa masowego, którzy zarzucają jej obniżanie gustów estetycznych i deprecjonowanie wartości moralnych, mieszanie poziomów i gatunków artystycznych, dawanie pierwszeństwa rozrywce kosztem wartościowych treści ideowych i oświatowych; kultura masowa ma również swoich obrońców, którzy wykazują, iż odgrywa ona pozytywną rolę dzięki temu, że dociera do środowisk, których uczestnictwo w tzw. kulturze wyższej jest nieosiągalne.
Według definicji G. Friedmanna: kultura masowa to “ogół kulturalnych dóbr konsumpcyjnych oddanych do dyspozycji publiczności w najszerszym rozumieniu tego słowa (…) za pomocą masowego komunikowania w ramach cywilizacji technicznej”.

Zapewne przynajmniej kilka słów lub sformułowań zawartych w tych definicjach jest dla przeciętnego człowieka niezrozumiałe. Dlatego właśnie, chcemy znaleźć i przekazać definicję prostszą, a jednocześnie spojrzeć na kulturę masową z różnych perspektyw.
Jak wiadomo często stworzenie karykatury, czy po prostu podejście do pewnych pojęć, zdarzeń lub osób z humorem pozwala dostrzec ich najbardziej charakterystyczne cechy, niezależnie od tego czy są one pozytywne czy negatywne. Dlatego postanowiłam zajrzeć do Nonsensopedii (Polskiej encyklopedii humoru) i sprawdzić jak tam przedstawiona jest kultura masowa.

Oto wynik moich poszukiwań:

Popkultura, kultura masowa, kultura popularna – typ kultury dostępny dla wszystkich chętnych i większości niechętnych.
Popkultura powstała m.in. jako odpowiedź na niesforność mas robotniczych. Bieda i brak perspektyw nie były najlepszymi środkami na utrzymanie robotników we względnym spokoju i odrętwieniu intelektualnym, dlatego wynaleziony intelektualną paszę, która podpala i zagasza miasta, wywołuje i zagłaskuje rewolucje i zatrzymuje spadający miecz.
Działanie:
Biednym studentom pokazuje się bogatych czterdziestolatków, zapracowanym czterdziestolatkom – młodych i witalnych studentów, dzieciom – to, co będzie, gdy dorosną, a starszym osobom wszystko to, co chętnie jeszcze raz by przeżyły.

Jeśli zmęczony hydraulik może zobaczyć w telewizji mecz swojej ulubionej drużyny, to nie wybierze się nań osobiście, aby wzmacniać w ten sposób więzy społeczne z osobami o podobnych zainteresowaniach (które notabene również zostały w domach, aby oglądać ten sam mecz).
Cechy:
Wielokulturowość – amerykański piekarz we francuskim fartuchu piecze szwedzkie bułki w niemieckim piecu, wyciąga je zeń hiszpańską łopatą piekarską i pakuje w do japońskiego samochodu, jeżdżącego na irackim paliwie, aby dowieźć je do meksykańskiej restauracji, serwującej włoskie żarcie po kanadyjskich cenach, ponieważ rosyjskie związki zawodowe nie zgadzają się na obecność angielskich związków w polskiej strefie wpływów w czeskiej dzielnicy w holenderskim mieście położonym w Grecji.
Międzypokoleniowość – siedemdziesięcioletnia emerytka poznaje czterdziestoletniego faceta, ponieważ jego piętnastoletni syn ukradł jej osiemdziesięcioletniej siostrze zegarek, który trzydziestoletni zegarmistrz zrobił na pięćdziesiąte piąte urodziny żony sześćdziesięcioletniego faceta, ale nie odebrała go, bo musiała zapłacić odszkodowanie za skutki wypadku, który spowodowała wjeżdżając w bok samochodu dwudziestoletniego kierowcy, który uczył się jeździć od dziesięcioletniego kuzyna. Kuzyn nauczył się jeździć od siedemdziesięciopięcioletniej babci, ponieważ jej czterdziestopięcioletni syn wyprowadził się z domu do trzydziestopięcioletniej kobiety, która rzuciła właśnie pięćdziesięcioletniego męża.
Wiele warstw społecznych – biznesmen na obiedzie z właścicielem sieci restauracji zamawia drinka u barmana, a wracając wpada na kucharkę, która zwalnia się z pracy, ponieważ stolarz o szesnastej ma wyrównywać podłogę w domu, w którym kucharka miesza z bratem lokalnego polityka, który dzięki swoim koneksjom w Sejmie załatwia ustawę, która pozwoli jego kierowcy uchylać się od przestrzegania normowanego czasu pracy, ponieważ jego stryj jest bezrobotnym i mieszka z żoną w ruderze, o którą nie dba nawet komornik, ponieważ urzędnik siedzi mu na głowie w związku z niedopełnieniem formalności wobec maklera, syna arystokraty i szwaczki.
Rozwój prasy umożliwiło wytępienie analfabetyzmu w narodzie, a obecny stan gazet umożliwił rozkwit analfabetyzmu wtórnego.

Jest to oczywiście definicja, którą trzeba należy traktować z przymrużeniem oka, jednak niewątpliwie można z niej wyciągnąć pewne budujące wnioski. My mamy zamiar to zrobić, jednak efekty naszych przemyśleń przedstawimy dopiero w naszej finalnej prezentacji, która odbędzie się na jednej spośród lekcji wiedzy o kulturze.
Przemyślenia przemyśleniami, ale niech nikt nie myśli, że zamierzamy tylko przejrzeć strony internetowe, zajrzeć do jakiejś mądrej książki i wyciągnąć wnioski. Mamy bowiem zamiar zebrać opinie i informacje od osób, które uważamy za ekspertów w tej dziedzinie, jak i od osób, które naszym zdaniem mają w życiu coś ciekawego do powiedzenia. W związku z czym jesteśmy już umówieni z jednym z naszych zacnych profesorów, w celu przeprowadzenia wywiadu dotyczącego tematu, którym się zajmujemy.

Ale o tym w następnym odcinku…

Blog na WordPress.com.